{1}{100}ComedyCenter.pl - Seriale Komediowe, npisy i wicej :)
{0}{59}Poprzednio w 'Californication'
{59}{99}Nikt nie chce opublikowa|twojej ksiki.
{99}{189}To jedno wielkie pieprzednie, |przydaby mi si teraz napyw gotwki.
{189}{221}Runkle!
{221}{254}Przesta wyglda jak wyute miso.
{254}{300}Hank Moody.|Sue Collini.
{300}{352}- Ojciec Beccy, prawda?|- Yayks.
{352}{415}- Mama Chelsea.|- O wilku mowa.
{415}{474}- Mog i do Chelsea?|- Waciwie wpadnij na obiad.
{474}{562}Hank Moody, chciaabym ci przedstawi|Richardowi Baytes.
{562}{609}Jest pisarzem, bdzie uczy|u nas w tym roku.
{609}{679}- Jestem twoim wielkim fanem. Wypij ze mn.|- Dziesi lat bez alkoholu, i wszystko na marne.
{679}{712}O kurwa.
{712}{780}Nie sta mnie na pacenie czynszu za wynajem|i spat kredytu hipotecznego jednoczenie.
{781}{843}- Po prostu wprowadz si spowrotem.|- To nie moe by prawda.
{843}{888}Jest dokadnie tak jak powiedzia.
{892}{958}Jeste dziekanem tej prestiowej|szkoy pisarskiej?
{958}{1054}- Zgadza si.|- Kto chce zobaczy moje klejnoty w tacu pipki?
{1111}{1144}Znajdmy ci jakie ubrania.
{1144}{1197}- Co z Baytes'em?|- Nadal bdzie mg robi swoj robot?
{1197}{1253}Z odwyku? Nie sdz.
{1272}{1406}Nie znasz moe jakiego innego pisarza|'bad-boya', ktrzy szukaby pracy jako nauczyciel?
{1777}{1870}Halo? Cze.|Halo?
{1897}{1936}Tak, Marcy!
{1936}{1986}Jak tam w pracy, psorze?
{1986}{2043}Doskonae pytanie, smerfetko.
{2043}{2131}Pomijajc fakt, e generalnie|nie lubi modych ludzi, jest cakeim spoko.
{2131}{2196}I trzymamy rce z dala od modziutkich|studentek?
{2196}{2262}Prosz, zgrabne nastolatki,|s definitywnie przereklamowane.
{2263}{2316}Obecne towarzystwo przyjte,|oczywicie.
{2316}{2362}Oczywicie!
{2422}{2456}Z tob wszystko w porzdku?
{2456}{2491}Masz jaki udar czy co?
{2491}{2524}Co masz na myli?
{2525}{2560}Wygldasz jak Mongo.
{2560}{2608}Dlaczego, po prostu czuj si|wdziczny.
{2608}{2691}- Jest jak za starych czasw, nie?|- Na pewno nie.
{2691}{2752}Z tego co pamitam jedzenie|byo o wiele lepsze.
{2752}{2819}Co tu mamy, stek? Czuj si|jak jaki wizie.
{2819}{2873}Becca, panno.
{2873}{2938}Nie jesz, co z tob nie tak?
{2938}{2992}- Nic. Jestem na diecie.|- Co?
{2992}{3074}Hej, jeste pikn, mod, bia kobiet.|Nie zapominaj o tym.
{3074}{3110}Nie ma potrzeby aby bya na diecie.
{3110}{3156}Tato, mogabym z atwoci|zrzuci z 4 kilo.
{3157}{3222}Twoja matka zabiaby mnie, gdyby|rozwina w sobie zaburzenia ywieniowe.
{3222}{3274}Uwielbiam okrge kobiety.
{3274}{3361}Wszystkie moje dziewczyny przed Marcy,|byy znikomych rozmiarw.
{3361}{3422}Pamitam. Twoje partnerki wyglday|jak poowa Lane Bryant.
{3423}{3500}Dokadnie, zgadza si.|Due i do zapania, takie wanie lubi.
{3518}{3576}Wtedy pojawi si mj motylek i...
{3576}{3637}Boe,|czy skoczysz w kocu?
{3637}{3711}Nie jestemy razem, mieszkamy razem,|to zasadnicza rnica.
{3711}{3772}Hej, powiedziaem na gos swoje intencje.
{3772}{3833}Mio przyjdzie z czasem.
{3872}{3960}Nie, nie, usid, zrelaksuj si,|baw si.
{3960}{4006}Ja otworz.
{4113}{4152}Przepraszam mj nowoprzybyy bracie,
{4152}{4220}Jestemy wanie w trakcie kolacji,|nie jestemy zainteresowani, egnam.
{4220}{4272}Nie jestecie zainteresowani czym?
{4272}{4312}Czymkolwiek tam handlujesz bracie.
{4312}{4370}Niech zgadn, prenumeraty czasopism?
{4370}{4449}- Ja do Marcy.|- Marcy? Moj on?
{4449}{4519}Przyjechaem j zabra.|Na randk.
{4563}{4629}Cze. Dzikuj.
{4677}{4734}Na razie, modociany bracie.
{4828}{4948}Sezon 03 | Odcinek 02|{y:i}- The Land of Rape and Honey -
{5231}{5351}{y:i}Napisy by Kadej a.k.a. Kasidelvar
{6016}{6121}Niemiae masy Wampirw,|podziwiay swojego dugowiecznego mentora.
{6121}{6174}Nawet u zmierzchu jego wiecznej modoci
{6174}{6242}starzec by niesamowicie mdry|i zdumiewajco przystojny.
{6242}{6333}Diabelny bysk migota w jego|nieumarych oczach.
{6333}{6390}Mody wampir wiedzia, e musi|si jeszcze wiele nauczy
{6391}{6434}od swojego krwiopijnego nauczyciela.
{6434}{6513}Jak y. Jak si ywi. Jak pieprzy.
{6534}{6572}Ale chopiec by godny.
{6572}{6621}Seksualnie pobudzony.
{6621}{6681}Wkrtce musia zaspokoi swj gd.|I tak si stao.
{6700}{6771}Kretyski chopaczek, ktry codziennie|by bity
{6771}{6822}mg si w kocu na co przyda.
{7051}{7102}Ja tylko, smsuj|z moj crk,
{7102}{7171}to jedyna pora, kiedy ona waciwie|uznaje moje istnienie.
{7171}{7234}Ok. Wic co powiecie o opowiadaniu|Balta?
{7234}{7311}Syszaem co o wampirach, playboyach|i spermie, ktr si dawili
{7311}{7363}a co myli reszta tych bogatych|rozpieszczonych dzieci?
{7412}{7485}Kto?|Ktokolwiek?
{7500}{7540}Bueler?
{7540}{7588}Bueler...
{7588}{7682}Bueler? A co powie nam, Jackie?
{7706}{7764}To mj wsplokator,|wcieknie si na mnie.
{7764}{7876}By moe. Ale ostatecznie podzikuje|ci za odwag do solidnej krytyki.
{7896}{7935}Ok.
{7936}{8057}Mwiam mu tysic razy, e musi|zrezygnowa z caego gwna o wampirach.
{8057}{8114}Nie jeste pieprzon |'Besti pod oson nocy', Balt.
{8114}{8146}Ty tak twierdzisz, dziwko?
{8146}{8178}Widzisz? Mwia.
{8178}{8221}- Co jeszcze?|- C...
{8221}{8318}Byo tam duo gadki o pieprzeniu,|ale waciwe nic o uprawianiu seksu.
{8318}{8356}To jest raczej zniechcajce.
{8356}{8453}A czy nie moliwe jest, e|tsknota za czym jest lepsza od |posiadania tego?
{8453}{8528}Syszaem, e zaspokojona satysfakcja,|jest umierceniem podania.
{8528}{8619}Interesujce. Potrzebujesz moe|tamponu? Mam jeden zapasowy w torebce,
{8619}{8685}Aj, spjrzcie ktra godzina.
{8698}{8745}Waciwie to zostao jeszcze|15 minut.
{8745}{8804}I wanei dlatego zostawi was z tym
{8823}{8862}Nie mog nauczy was pisania.
{8862}{8938}I kady kto wam powie, e moe|jest kup gwna.
{8938}{9015}Jedyn rzecz, ktr mog zrobi|jest pisanie o rzeczach, ktre mnie interesuj,
{9016}{9055}o rzeczach, ktre mnie podniecaj.
{9055}{9107}Balt, jeeli chcesz pisa|o wampirach
{9107}{9187}pijcych nawzajem swoj krew i sperm|i co tam jeszcze
{9187}{9238}To pisz. Wycinij z tego wszystko.|Nie bd negatywny w swoich emocjach.
{9238}{9313}Podnie flag i zobacz jak |ci salutuj, ok?
{9313}{9377}A teraz spieprza std wszyscy!
{9377}{9444}Idcie przeczyta ksik, albo co.|Najlepiej jedn z moich.
{9556}{9602}Wiesz, prbuj |nie myle o tym zbytnio
{9602}{9667}ale mogam by teraz zasytentk|Richarda Bates'a.
{9667}{9729}I byoby to dla mnie|niezwykle edukatywne.
{9729}{9789}Robiam swoj prac doktorsk|w oparciu o niego.
{9789}{9862}Tak, i wtedy wkroczye ty|i wywrcie jego wzek.
{9862}{9934}Ale zobacz jak to si dla ciebie skoczyo,|moesz si teraz uczy od mistrza.
{9934}{9980}Oprawcy.
{9998}{10037}Na prawd?
{10037}{10102}Cze, Felicia.
{10102}{10190}- Jak idzie, profesorze?|- Jednym sowem? Zajebicie.
{10234}{10288}Interesujcy program nauczania.
{10288}{10352}Spjrz na to, brzmi jak|pierdolony niedorozwj.
{10353}{10405}Nie, nie bd dla siebie|zbyt ostry.
{10405}{10488}Ale mgby to zetrze zanim |te sowa przedostan si
{10488}{10536}na te puste korytarze. |Wykadowcy mog si wciec.
{10536}{10586}Przynajmniej w czasie zaj schowaem pyt.
{10586}{10631}Teraz chc cign spodnie.
{10633}{10694}Czy ty uczestniczye ju w|seminariach z seksualnego przeladowania?
{10694}{10741}Tak, Jill wanie zapisaa|mnie online.
{10784}{10826}Co?
{10826}{10872}Co?
{10894}{10940}To szkoa jazdy.
{11043}{11113}David Krain chce wiedzie|dlaczego dosta 'C' ({y:i}trja).
{11113}{11170}Ok, kupuj. Dlaczego daem|mu 'C'?
{11203}{11239}Wiesz, jako twoja asystentka,
{11239}{11309}jestem szczliwa mogc czyta|prace uczniw i sugerowa oceny,
{11309}{11389}ale ty te je powiniene|przynajmniej przeczyta.
{11390}{11435}Przeczytaem to Jackie.
{11453}{11495}Mylisz, e jest gorca, tak?
{11495}{11567}Nie zauwayem,|ale teraz skoro o tym wspomniaa, to tak.
{11567}{11613}Jeste wystarczajco stary|by by jej ojcem.
{11613}{11671}Mgbym nim by,|ale nie jestem.
{11671}{11728}I nie jestem zainteresowany,|uprawianiem z ni sodkiej mioci
{11728}{11814}poza t subteln, ktr czuj wszyscy faceci,|do wszystkich kobiet.
{11814}{11865}Wiesz, nie sdz, ebym moga |jeszcze by twoj asystentk.
{11865}{11904}- Rozumiem.|- Rozumiesz?
{11904}{11952}Uwaasz, e jestem nieodparty.
{11991}{12040}Byo blisko.|Uwaam, e jestem irytujcy.
{12040}{12073}Ostronie. Tak to si zaczyna.
{12073}{12168}Matka mojej crki, mwi to samo.|Powanie, uwaaj.
{12168}{12213}Czy ty nie dostae nigdy od|kobiety w ryja?
{12213}{12273}Wiesz co?|Powinna mnie wykorzysta.
{12273}{12351}Na prawd...|Powinnam... Jestem przeraona.
{12351}{12391}Jako konsultanta.
{12391}{12430}W twoim poszukiwaniu |wartego ciebie partnera.
{12430}{12528}Cze, jestem Hank Moody. Jestem|idealnym przykadem jak dziaa facet.
{12528}{12582}Umawiasz si na randk|z jakim kutasem,
{12582}{12656}on robi co czego nie|umiesz sama oceni.
{12656}{12702}Dzwonisz do mnie.|Mwi ci co to znaczyo.
{12722}{12772}Dziki kutasie, to|wspaniay pomys.
{12772}{12822}Zamierzam pomyle o tym|podczas sikania.
{12822}{12868}Dzy-dzy.
{12890}{12929}Profesor Moody.
{12929}{12964}Mog zaj panu chwil?
{12964}{13044}Tak myl, ale zamierzaem|is do kina na film.
{13058}{13092}Ale pewnie nie pjd.
{13092}{13169}Oficer nie opuszcza swojej suby.|Usid.
{13169}{13215}Mw mi Hank.
{13230}{13262}Dzikuj, Hank.
{13262}{13321}Zmieniem zdanie.|Mw mi Profesor Moody.
{13339}{13410}Tylko si z tob drocz.|Nie na prawd.
{13456}{13489}Czego chciae?
{13489}{13543}Musz wiedzie...
{13543}{13588}czy jestem pisarzem.
{13601}{13653}Jezu Chryse, dzieciaku. |A kt ci to moe powiedzie?
{13653}{13721}Jest pan moim nauczycielem,|szanuj pana i myl,|e jest pan wietnym artyst.
{13721}{13754}Dzikuj!
{13754}{13808}Przeczytaem wszystkie paskie ksiki.|Od deski do deski.
{13808}{13878}Podoba mi si paskie zdjcie |na odwrocie. Wyglda pan na nim bardzo przystojnie.
{13894}{13976}- Dziki...|- Jest pan moim mentorem, wie pan?
{13991}{14105}W moim opowiadaniu, mody wampir|zakochuj si w starszym.
{14129}{14179}To pan.|To metafora.
{14179}{14249}Jestem starym wampirem.|Fantastycznie.
{14249}{14280}Prosz, Hank...
{14281}{14326}Profesorze Moody.
{14347}{14384}Prosto z mostu.
{14384}{14430}Znios to.
{14444}{14548}- Prosto z mostu, co?|- Wanie tak.
{14611}{14710}Opowiadanie byo ze.|Byo straszne.
{14710}{14765}To byo jak te gwna z serii |"Twilight".
{14765}{14845}Nie mam na to cierpliwoci.|To nie pisanie, to rozwijanie sralitamy.
{14845}{14914}I nie mwi, e si nie poprawisz|jeli bdziesz pisa, bo si poprawisz.
{14914}{14960}Bez wtpienia.
{14960}{15035}Ale jeli jeste w stanie,|zrobi co ze swoim yciem
{15036}{15122}cokolwiek, to moe powiniene|to zrobi.
{15122}{15227}Bo wiat nie potrzebuje wicej|frajerskiej bajek o wampirach, czaisz?
{15261}{15362}- Suchasz, amigo?|- Tak myl.
{15362}{15442}- Prosto z mostu, nie?|- Tak.
{15602}{15661}Uczenie nie jest takie trudne.
{15706}{15768}le si z tym czuj, on definitywnie|na mnie lecia.
{15768}{15840}- A ja pozwoliem mu wyj.|- Skd wiesz?
{15840}{15891}Dawa wystarczajco duo sygnaw.
{15891}{15969}- Kurwa, a moe jestem gejem.|- Hank, prosz.
{15969}{16028}- Wszyscy jestemy gejami.|- e co?
{16028}{16086}- Mwi serio.|- Wiem, wanie to mnie przeraa.
{16086}{16118}Pozwl, e wyjani.
{16118}{16206}- Jeli ty i ja zostalibymy uwizieni na bezludnej wyspie...|- To do czego zmierzasz ju mi si nie podoba.
{16206}{16288}To byaby tylko kwestia czasu,|kiedy bym wkada do twojego otworu.
{16288}{16399}Hej, mog by atwy, ale nie niechlujny.|Poza tym, nie mog sobie wyobrazi siebie na dole.
{16399}{16462}Dobra, no to ty wkadasz w mj.
{16462}{16562}- Chyba pi.|- Cokolwiek ci podnieca. Chc powiedzie, e...
{16562}{16596}jestemy jak zwierzta.
{16596}{16682}By moe, ale ten tu zwierz woli|ciep przytuln pochw kobiec.
{16682}{16767}Ale w sytuacji braku jakichkolwiek wagin,|facet zostanie facetem.
{16767}{16855}- Chopcy bd posuwa chopcw.|- Wyglda na to, e duo o tym mylae, co?
{16856}{16923}To tak jak byo si dzieckiem.
{16923}{16985}- Wiesz o czym mwi?|- Nie, ani troch.
{16985}{17077}Wszyscy chowamy w plecaku|jakie dowiadczenia homoseksualne.
{17077}{17146}W porzdku. Rozumiem.|Teraz ju wiem gdzie to zmierza.
{17146}{17212}- Jakie jest twoje?|- Nie, nie. Ty pierwszy.
{17212}{17273}Nie ma mowy. ysina przed piknem.
{17273}{17396}Dobra. Kiedy dorastaem,|moim najlepszym kumplem by Mike Metz.
{17416}{17528}Czasami, rozbieralimy si,|kadlimy na ku...
{17528}{17668}i wiesz, dotykalimy swoje ciaa.|To nie byo gejowskie ani seksualne.
{17668}{17776}To byo okazanie sobie |swojej przyjani. To wszystko.
{17794}{17905}Ciekawe. Poniewa jestemy kumplami|a ty nigdy nie prosie, ebym si|rozebra i dotyka twojego ciaa.
{17905}{17979}A wic jakie jest twoje, kozaku?
{18013}{18138}Nabrae mnie. Ty ndzny, pierdolony|draniu. Trzymaj jzyk za zbami.
{18138}{18193}Oczywicie.
{18496}{18611}- Jezu. Zamierzasz mnie zgwaci?|- Wypinaj swoj sodk dupeczk,|bogata paniusiu.
{18611}{18690}- Nie jestem bogata!|- Gwno pradwa. Lepiej mi nie kam.
{18690}{18821}O mj Boe! Zabierz to ode mnie!|To due, purpurowe co!
{18821}{18862}Tak jest, atwo to rozpozna.
{18862}{18942}To jednooki, jednoroec|pieprzcy w purpur bia kobiet.
{18943}{19003}Zern ci tak, jakby|usychaa z pragnienia.
{19104}{19222}- Nie, znaczy nie!|- To ta niespodzianka, o ktrej mwia?
{19222}{19327}- Charlie, co ty robisz?|- Robi? Ratuj ci!|- Ratujesz? Ze mn jest wszystko w porzdku!
{19327}{19351}Nie jest? Jeste gwacona!
{19399}{19473}Nie jestem!
{19474}{19529}Bya.
{19565}{19656}- Odgrywalimy role.|- Role?
{19656}{19765}- Jakie role?|- Jakie popieprzone gierki z plantacji rozpusty?
{19765}{19858}- Hej, uwaaj skurwysynu.|- To bya fatnazja, Charlie.
{19858}{19900}Fantazja?
{19900}{20018}- Fantazja gwatu.|- Gwatu? To jest jakie chore.
{20018}{20095}Chore? Ja jestem chora?
{20095}{20222}Po tym caym pokrconym, deprawujcym gwnie,|ktre widzaam ci robicego?
{20222}{20330}- Nie wa si mnie osdza, skurwielu.- O Boe...
{20330}{20425}- Chyba si porzygam.|- Boe!
{20628}{20710}Dziekan Koons chce si z tob|zobaczy.
{20710}{20791}- Macha?|- Nie, dziki.
{20858}{20968}Cze ludziska.|Dzikuj, dzikuj.
{20968}{21048}-Za co?|-Chcielicie mnie widzie...
{21049}{21144}co moe tylko oznacza, e chcecie|mi pogratulowa dobrej roboty,
{21144}{21243}wic tylko chciaem powiedzie,|nie ma za co.
{21243}{21326}- To sama przyjemno.|- Nie pora na wymdrzanie si.|- Jeste pewny?
{21326}{21386}Ja si tym zajm, Stacy.
{21386}{21441}Zdarzy si wypadek.
{21441}{21545}Ok, patrzcie, "czarnuszek" to nie|jest rasistowski zwrot.
{21545}{21675}W gruncie rzeczy, mog powiedzie,|e wszyscy jestecie "czarnuszkami",|jeli chodzi o moj wypat.
{21676}{21713}Tylko wspominam.
{21713}{21805}Zaja si ju tym? Bo droczymy|si tutaj ze zdziecinniaym idiot.
{22099}{22191}Jeden z twoich uczniw, prbowa|si wczoraj zabi.
{22227}{22273}O kuwa.
{22293}{22359}- Kto?|- Chris Smith
{22389}{22472}Chris Smith...Nie jest jednym z moich,|dziki Bogu.
{22472}{22545}- Jego przyjaciele nazywaj go Balt.|- Balt?
{22545}{22642}- O kurwa, znam tego gocia.|- Czy on wyglda na przygnbionego?
{22642}{22715}Waniejsze jest to, e jego wsplokatorka|powiedziaa, e wanie wrci ze spotkania z tob.
{22715}{22799}Tak, wstpi do mojego... Gabinetu... etu...
{22825}{22962}-O czym rozmawialicie?|-yciu, mioci... Wampirach.
{22962}{23037}Nie atakujemy ci Hank, |prbujemy dowiedzie si co si stao.
{23037}{23124}-Jest cakiem jasne co si stao.|-Przesta by taki protekcjonalny, Stacy.
{23124}{23243}Dlaczego po prostu nie zoysz swojej rezygnacji?|Oszczd nam problemw zwizanych ze ledztwem.
{23243}{23309}Chcesz si tym zaj Stacy?|miao.
{23309}{23374}Tylko trzymaj mnie od tego z daleka.
{23441}{23514}-Kto dzi pi na kanapie.
{23514}{23580}-Dobre elki.|-Ok, Hank.
{23611}{23738}Wiem, e nie jeste kim kogo monaby|nazwa profesjoanlym nauczycielem
{23738}{23794}albo kimkolwiek profesjonalnym.
{23794}{23871}Ale moja ona porczya za ciebie.
{23871}{23908}Uwielbia Becce.
{23908}{24005}Pomylaa, e byoby jej mio, gdyby|jej ojciec dosta korzystn posad.
{24035}{24146}To co powiedziaem... To jest antyk.
{24146}{24252}Jeli dowiem si, e powiedziae co,|co mogo skoni tego dzieciaka do tego co zrobi
{24252}{24345}zrobi wszystko co w mojej mocy, eby|twoja stopa nigdy nie stana na terenie tego kampusu.
{24345}{24460}Rozumiesz mnie?|Czy mnie usyszae, Hank?
{24461}{24533}Masz pikne, niebieskie oczy...
{24635}{24740}- Jeste napany? |- Musz ucieka. Pogadamy pniej.
{24838}{24917}Praca bez seksu czyni ci rozkojarzonym.
{24917}{25040}-Po prostu wykonuj swoje obowizki, Sue.|-Co powiesz, abymy zerwali si wczeniej,
{25040}{25091}odespali wir pracy
{25091}{25192}weszli do mojego jacuzzi i sprawdzili jak wiele|zasad sodomii moemy zama.
{25192}{25305}Brzmi zachcajco Sue,|ale musz si zaj t stert papierw.
{25305}{25362}Kto wie?|Moe nawet znajd co dobrego.
{25362}{25471}Kto wie? Moesz znale co znacznie|lepszego w mojej jaskini.
{25492}{25570}Prawdopodobnie zagubiony Rolex Bena.
{25592}{25673}Ale z ciebie brudny pies.
{25673}{25727}Lubi twj styl,|Runkle
{25779}{25866}- Mog ci zada pytanie, Sue?|- Odpowied brzmi - tak.
{25866}{25959}- Bardzo bym chciaa minetk.|- Serio.
{25959}{26061}Czy kobiety czasami fantazjuj...
{26061}{26149}o byciu zgwacon?
{26168}{26239}- Prbujesz mnie nakrci?|- Nie wydaje mi si.
{26239}{26340}Tak Charlie, kobiety fantazjuj na|temat gwatu.
{26340}{26436}- Serio?|- W moim przypadku...
{26436}{26507}przystojny obcy...
{26507}{26644}nazwijmy go Jack, listonosz zawsze|dzwoni dwa razy.
{26644}{26737}Zakrada si do mojej sypialni.|I bierze mnie w trakcie snu.
{26737}{26842}Zdejmuje moje majteczki...
{26842}{26963}Wchodzi, powoli... Cipka, nigdy si |nie rozlunia.
{26963}{27052}Pamitaj o tym, Runkle.|Kopi, krzycz, ale jest za pno.
{27052}{27125}Rzeka wylaa, pocig opuci stacj.
{27125}{27234}Jestemy gotowi na wielki, ogromny,|kolosalny orgazm.
{27234}{27315}Sodki Jezu, prowad mnie.
{27446}{27506}Czy starsz si mi co powiedzie, Runkle?
{27507}{27579}Mylisz o jakim odgrywaniu rl?
{27579}{27664}Bo ty mwisz jaka sztuka, ja odgrywam akt.
{27664}{27703}I jestem w tym dobra!
{27703}{27813}Krzyowaam kwestie z Margot Kidder,|zanim wyjechaa.
{27813}{27863}Wyprbuj mnie kiedy.
{28096}{28172}Spjrzcie kto przyszed!|Co tam palancie?
{28172}{28224}Nie tak si zwraca|do nauczyciela, moda damo.
{28224}{28269}A wic tym jeste? Nauczycielem?
{28269}{28338}Mylaam bardziej o niszczycielu|nadziei i marze.
{28338}{28374}Wszystko z nim bdzie ok?
{28374}{28444}Moe, jeli odoysz|pieprzonego papierosa...
{28444}{28499}Jest z nim ok. |Jest podamany,
{28499}{28558}wzi wszystkie lekarstwa jakie mia pod rk.
{28558}{28605}To pieprzona krlewna.
{28716}{28791}- Przyszede!|- Pewnie e tak, kolego.
{28791}{28875}-Jak si masz?|-Nie nawidz siebie, miaem by martwy-
{28875}{28935}-Ah, przechodziem przez to.|-Nie sdz.
{28935}{29011}Co ty moesz wiedzie o byciu pojebanym|dzieciakiem gejem.
{29011}{29131}Wszyscy jestemy gejami, w pewnym sensie.
{29131}{29225}Wszyscy mielimy homoseksualne dowiadczenia,
{29225}{29265}wiesz raz czy dwa.
{29265}{29320}-Ty te?|-Pewnie, e tak!
{29320}{29371}Powiedz mi o tym.
{29458}{29546}To byo gdy byem dzieciakiem...
{29574}{29652}ledwo nastolatkem,|z moim najlepszym przyjacielem,
{29652}{29720}Mike Metz, i my...
{29720}{29778}rozbieralimy si...
{29824}{29871}Nie przestawaj!
{29960}{30081}I wiesz, leelimy na ku...
{30081}{30223}dotykalimy swoje nagie ciaa.
{30223}{30364}I to nie byo seksualne,|albo homoseksualne.
{30364}{30493}Ale bardziej ekspresja naszej|gruntownej przyjani.
{30520}{30638}No nie wiem,|brzmi strasznie gejowo.
{30638}{30687}Brzmi gejowo!
{30761}{30826}Przepraszam jeli ci zasmuciem.
{30826}{30867}Musisz da mi na wstrzymanie.
{30867}{30904}Jestem nowy w caym tym nauczycielskim gwnie,
{30904}{30964}nie bardzo wiem co robi.
{30990}{31086}Wiesz przypominam sobie twoje opowiadanie.|I by tam wers, ktry mi si podoba.
{31086}{31140}"Zmierzch jego wiecznej modoci".
{31140}{31206}To byo dobre. Utkwio mi w pamici.
{31206}{31281}Troch mi zajo wymylenie tego.
{31281}{31322}Nie prawda.
{31322}{31386}-C, powinnam ju i do pracy.
{31386}{31441}Moesz tu z nim zosta na troch?
{31461}{31550}Nie, nie. Te musz spada.
{31622}{31722}- Tak, mog..|- Nie. Wiesz co moesz dla mnie zrobi?
{31722}{31807}-Co?|-Podwie j.
{31807}{31847}Przyjechaa tutaj autobusem.
{31847}{31891}Wiem, e jest na to |zbyt gorca.
{31891}{31948}Nie chciabym, eby zostaa zgwacona|skoro to nie ja jestem gwacicielem.
{31948}{31997}To by by wielki pech.
{31997}{32066}Chod ze mn. Moja gwato-odporna|karoca czeka.
{32066}{32133}Na razie, bladzielcu. Mam nadziej,|e ci si poprawi.
{32133}{32205}- Nie przestawaj pisa.|- Poegnalny buziak?
{32289}{32335}Trzymaj si, kochany.
{34057}{34137}Charlie!|Co ty kurwa robisz?
{34137}{34186}Jak to co? Gwac ci.
{34186}{34246}Zejd ze mnie, debilu!
{34246}{34312}-Nie podoba ci si?|-Nie! Przesta, natychmiast!
{34312}{34390}Mi si podoba!|To takie zajebicie zmysowe!
{34577}{34622}Kurwa!
{34640}{34698}Co ty sobie mylisz?
{34698}{34756}Mylaem, e zrobi co co moe|ci si podoba.
{34756}{34803}-Wiesz moe w trakcie by pomylaa...
{34804}{34849}{y:i}'Jezu, rzeczywicie kocham tego idiot!
{34849}{34959}Mylae, e w trakcie gwacenia mnie|zorientuj si jak bardzo cie kocham?
{34959}{35021}Co w tym stylu.
{35021}{35089}Ale brzmiao o wiele lepiej jak|ja to powiedziaem.
{35089}{35185}I tak dla jasnoci, to bya fantazja gwatu.
{35185}{35264}-Moe dla ciebie.|-W porzdku!
{35294}{35379}Przepraszam za nieporozumienie.|Moja wina.
{35468}{35526}Przepraszam,|to twoje.
{35854}{35918}-To tutaj pracujesz?|-Tak.
{35918}{35981}Ale pracujesz przy barze
{35981}{36019}jako kasjerka, prawda?
{36019}{36092}-Co w tym stylu.|-Ciekawe.
{36092}{36164}Chcesz wej?|Zala robaka?
{36164}{36211}Czy w tym pakiecie zawiera si|ogldanie ci nagiej?
{36211}{36290}-Z pewnoci tak.|-Wic z caym szacunkiem
{36290}{36356}ale nie jestem zainteresowany tego typu|relacjami z uczennicami.
{36356}{36405}Spjrzcie no co za nastawienie!
{36405}{36467}-Jestem pod wraeniem!|-Ja te.
{36467}{36516}-Dziki za podwzk.|-Zawsze do usug.
{36516}{36610}Wiesz, jednak nie zawsze. |Nie sdz, aby to by najlepszy pub,|do ktrego powinna chodzi.
{36610}{36681}Masz racj, |on jest gwnianym pisarzem.
{36681}{36728}Kto musia mu w kocu powiedzie.
{36728}{36808}Wiesz rodzice mwi dziecku, e moe|by kim zechce, ale kiedy ono dorasta
{36808}{36873}okazuje si, e to nie prawda,|nie dla wszystkich.
{36873}{37007}Czasem moze ci to zaszkodzi bardziej ni kto mwicy ci, e| wiat naley do ciebie.
{37008}{37083}Nie umiesz nauczy nikogo|pisa, co?
{37101}{37185}-Jeste mdrym dzieciakiem.|-Nie inaczej.
{37185}{37279}Ok. Musz i potrz moimi|maszynkami do pienidzy.
{37279}{37329}- Dobranoc.|- Tobie te.
{37329}{37419}Mam nadziej, e trafi ci si...|Duo dolarwek.
{37419}{37501}albo pitakw,|albo dziesitek. Nie wiem.
{37502}{37548}-Na razie.|-Na razie.
{37783}{37843}-Gdzie si wybierasz kurduplu?|-Na zewntrz.
{37843}{37934}-Na zewntrz gdzie?|-Po prostu na zewntrz.
{37934}{37996}Po prostu na zewntrz?|Nie znam tej okolicy.
{37996}{38048}Na promenad.|Jestem tam umwiona z Chelsea.
{38048}{38131}Nie tak szybko,|jak tam si dostaniesz?
{38131}{38192}Nie wiem, pjd pieszo,|albo wezm autobus.
{38192}{38236}Czy miaa zamiar zapyta?
{38236}{38272}Nie mylaam, e ci to obchodzi.
{38272}{38316}Wybacz kochanie, wyglda|na to, e tak.
{38316}{38381}Ok. Dobrze wiedzie. |Wic mog wyj?
{38381}{38440}Nie. Dlaczego nie zostaniesz|dzisiaj ze mn?
{38440}{38524}Wiesz, poogldamy filmy.|Upraymy popcorn.
{38524}{38585}Promenada moe na ciebie poczeka.|Niestety.
{38585}{38671}Jasne brzmi dobrze.|Ale wolaabym jednak wyj.
{38671}{38742}Ja wolabym, eby jednak zostaa w domu.|Co ty na to?
{38742}{38816}Rozumiem, bardzo dobrze.|Wic, mog wyj?
{38816}{38855}Odpowied ju pada, Becca.
{38855}{38905}-Dlaczego?|-Bo tak powiedziaem.
{38905}{38950}-Bo tak powiedziae?
{38950}{38995}- Tak, bo tak powiedziaem.
{39024}{39062}Do kogo piszesz?
{39062}{39129}Chelsea. eby powiedzie jej, e jeste|totalnym fagasem.
{39129}{39215}Co si z tob dzieje?|Dlaczego staa si nagle ma wariatk?
{39215}{39305}- To nie jest mieszne, Becca.|- Dla mnie jest!
{39459}{39499}Nienawidz ci kurwa!
{39499}{39594}A ja nienawidz ciebie zasrany gwniarzu!
{39596}{39692}Napisy by Kadej

